Jak ruszać na śliskiej nawierzchni, żeby nie zerwać przyczepności i nie zakopać samochodu? To pytanie wraca szczególnie zimą, gdy na drodze pojawia się śnieg, lód, błoto pośniegowe albo mokra kostka brukowa.

Ruszanie na śliskiej nawierzchni potrafi sprawić problem nawet doświadczonemu kierowcy. Największy błąd to gwałtowne dodawanie gazu — im mocniej kręcą się koła, tym trudniej ruszyć.Jak ruszać na śliskiej nawierzchni zimą – poradnik kierowcy, pomoc drogowa Szczecin

W tym poradniku wyjaśniam, jak bezpiecznie ruszać na śliskiej nawierzchni, czego nie robić, jak pomagać sobie sprzęgłem, gazem, hamulcem i systemami kontroli trakcji oraz kiedy lepiej przerwać próby i wezwać pomoc drogową w Szczecinie.

Dlaczego samochód ma problem z ruszeniem na śliskiej nawierzchni?

Samochód rusza wtedy, gdy koła są w stanie przenieść siłę napędową na drogę. Na suchej nawierzchni zwykle nie ma z tym problemu. Na lodzie, śniegu, błocie pośniegowym albo mokrych liściach przyczepność jest jednak dużo mniejsza. Jeżeli kierowca doda za dużo gazu, koła zaczynają obracać się szybciej niż powinny, a auto zamiast ruszyć — ślizga się w miejscu.

Problem może być jeszcze większy, gdy samochód stoi pod górę, ma zużyte opony, mocny silnik, napęd tylko na jedną oś albo gdy kierowca próbuje ruszać zbyt nerwowo. W takich warunkach liczy się nie siła, ale delikatność. Czasem lepiej ruszyć wolniej, z mniejszych obrotów i z większym wyczuciem niż próbować „wyrwać” auto z miejsca.

Jak ruszać na śliskiej nawierzchni krok po kroku?

Podstawowa zasada jest prosta: jak najmniej gwałtownych ruchów. Dotyczy to gazu, sprzęgła, hamulca i kierownicy. Na śliskiej drodze samochód potrzebuje spokoju. Każde szarpnięcie może spowodować utratę przyczepności.

1. Delikatnie operuj gazem

Najczęstszy błąd to zbyt mocne wciskanie pedału gazu. Kierowca widzi, że auto nie rusza, więc dodaje więcej gazu. Efekt jest odwrotny — koła zaczynają szybciej buksować, a samochód coraz bardziej ślizga się w miejscu.

Na śliskiej nawierzchni gaz trzeba dodawać bardzo spokojnie. Jeżeli czujesz, że koła zaczynają tracić przyczepność, odpuść gaz i spróbuj ponownie jeszcze delikatniej.

2. Ruszaj płynnie ze sprzęgła

W samochodzie z manualną skrzynią biegów sprzęgło ma ogromne znaczenie. Nie powinno się go puszczać gwałtownie. Najlepiej znaleźć punkt, w którym auto zaczyna lekko „ciągnąć”, a następnie bardzo spokojnie dodać minimalną ilość gazu.

Jeżeli auto ma duży moment obrotowy, zbyt szybkie puszczenie sprzęgła może od razu zerwać przyczepność. Wtedy samochód nie ruszy płynnie, tylko zacznie szarpać albo buksować.

3. W niektórych autach spróbuj ruszyć z drugiego biegu

Na bardzo śliskiej nawierzchni można czasem spróbować ruszyć z drugiego biegu. Drugi bieg zmniejsza siłę przekazywaną na koła, dzięki czemu łatwiej uniknąć buksowania. Nie jest to jednak metoda dla każdej sytuacji i każdego auta.

Jeżeli samochód gaśnie, mocno szarpie albo ruszanie z drugiego biegu przeciąża sprzęgło, lepiej wrócić do pierwszego biegu i ruszać bardzo delikatnie. Nie warto „palić” sprzęgła przez długie próby.

4. Nie kręć kołami w miejscu

Długie buksowanie kół zwykle tylko pogarsza sytuację. Opony wygładzają śnieg albo lód pod kołami, tworząc jeszcze bardziej śliską powierzchnię. Po kilku takich próbach auto może mieć jeszcze mniejszą szansę na ruszenie niż na początku.

Jeżeli koła buksują, przerwij próbę. Cofnij delikatnie, jeśli jest taka możliwość, podsyp pod koła piasek, żwir albo matę antypoślizgową. Czasem pomaga również bardzo lekkie rozkołysanie samochodu przód–tył, ale trzeba robić to ostrożnie, bez agresywnego gazu.

Ruszanie pod górę na śliskiej drodze

Ruszanie pod górę jest trudniejsze, bo samochód musi jednocześnie pokonać opór nachylenia i brak przyczepności. W takiej sytuacji najważniejsze jest utrzymanie płynności. Jeżeli auto zacznie się cofać, kierowca często reaguje nerwowo, wciska mocniej gaz i wtedy koła tracą przyczepność jeszcze szybciej.

Przy ruszaniu pod górę warto:

  • ustawić koła możliwie prosto,
  • unikać gwałtownego dodawania gazu,
  • ruszać bardzo płynnie ze sprzęgła,
  • korzystać z hamulca ręcznego lub systemu Hill Hold, jeśli auto go posiada,
  • nie zatrzymywać się na stromym, oblodzonym podjeździe, jeśli można tego uniknąć.

Jeżeli samochód stoi na stromym, oblodzonym podjeździe i nie reaguje na spokojne próby ruszenia, nie warto ryzykować stoczenia się auta albo uszkodzenia sprzęgła. W takiej sytuacji bezpieczniej skorzystać z pomocy. W razie potrzeby możesz zadzwonić po lawetę w Szczecinie lub po profesjonalną pomoc drogową.

Czy system ASR pomaga przy ruszaniu na śliskiej nawierzchni?

System ASR, czyli kontrola trakcji, ogranicza poślizg kół podczas przyspieszania. W wielu sytuacjach pomaga, bo przyhamowuje buksujące koła albo ogranicza moc silnika. Dzięki temu auto może ruszyć stabilniej.

Są jednak sytuacje, w których ASR może utrudniać wyjazd, szczególnie gdy samochód stoi w głębokim śniegu albo błocie pośniegowym. System może wtedy tak mocno ograniczać moc, że auto prawie nie reaguje na gaz. W niektórych autach można chwilowo ograniczyć działanie kontroli trakcji, ruszyć bardzo delikatnie, a po wyjechaniu z trudnego miejsca ponownie ją włączyć.

Nie należy jednak traktować wyłączenia ASR jako stałej metody jazdy zimą. Systemy bezpieczeństwa pomagają utrzymać kontrolę nad autem, ale nie zastąpią dobrych opon, rozsądnej prędkości i spokojnej techniki jazdy.

Automatyczna skrzynia biegów a ruszanie na śliskiej nawierzchni

W samochodzie z automatyczną skrzynią biegów również trzeba unikać gwałtownego wciskania gazu. W wielu autach dostępny jest tryb zimowy, śniegowy albo ekonomiczny. Taki tryb może zmniejszyć reakcję na gaz i ułatwić płynne ruszanie.

Jeżeli automat ma możliwość ręcznego wyboru przełożenia, czasem pomaga ruszenie z wyższego biegu, o ile producent przewidział taką funkcję. Warto jednak pamiętać, że nieumiejętne próby wyjazdu z zaspy mogą przegrzać skrzynię lub doprowadzić do niepotrzebnego przeciążenia układu napędowego.

Najczęstsze błędy kierowców przy ruszaniu na śliskiej drodze

Większość problemów z ruszaniem zimą wynika z pośpiechu. Kierowca chce szybko wyjechać, a śliska nawierzchnia wymaga dokładnie odwrotnego podejścia.

Najczęstsze błędy to:

  • zbyt mocne dodawanie gazu,
  • gwałtowne puszczanie sprzęgła,
  • długie buksowanie kół w miejscu,
  • skręcanie kół podczas ruszania,
  • jazda na zużytych lub letnich oponach zimą,
  • brak zachowania odstępu od innych pojazdów,
  • próby wyjazdu za wszelką cenę mimo ryzyka uszkodzenia auta.

Jeżeli samochód nie chce ruszyć, a kolejne próby tylko pogarszają sytuację, warto przerwać. Czasem wystarczy drobna pomoc na miejscu, a czasem konieczne jest bezpieczne przetransportowanie auta. W takich sytuacjach sprawdza się autoholowanie w Szczecinie.

Opony mają ogromne znaczenie

Nawet najlepsza technika ruszania nie pomoże, jeśli opony są zużyte, stare albo niedostosowane do warunków. Na śniegu i lodzie opona musi mieć odpowiedni bieżnik oraz mieszankę gumy, która pracuje w niskiej temperaturze.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na głębokość bieżnika, ale też na wiek opony, jej stan boczny i równomierne zużycie. Jeżeli auto ma problem z ruszaniem, hamowaniem albo utrzymaniem toru jazdy, opony są pierwszym elementem, który należy sprawdzić.

Przy okazji sezonowej wymiany ogumienia warto też pamiętać o prawidłowym dokręceniu kół. Szerzej opisałem to w artykule: dokręcanie kół po wymianie opon – moment Nm i kontrola po 50 km.

Co zrobić, gdy auto zakopie się w śniegu?

Jeżeli samochód zakopie się w śniegu, nie należy od razu wciskać gazu do oporu. Najpierw trzeba ocenić sytuację. Czasem wystarczy odśnieżyć okolice kół, usunąć śnieg spod progów i zrobić niewielką przestrzeń przed kołami.

Pomocne mogą być:

  • łopatka samochodowa,
  • piasek, żwir albo sól drogowa,
  • maty antypoślizgowe,
  • delikatne rozkołysanie auta,
  • pomoc drugiej osoby przy obserwacji kół i otoczenia.

Nie wolno jednak ryzykować, jeżeli auto stoi blisko rowu, krawędzi drogi, skarpy albo ruchliwej jezdni. W takich przypadkach lepiej wezwać fachową pomoc. Przy trudniejszym położeniu pojazdu pomocna może być usługa wyciągania samochodów z rowu.

Kiedy problem z ruszaniem oznacza awarię?

Nie każdy problem z ruszaniem wynika wyłącznie ze śliskiej nawierzchni. Czasem przyczyną jest awaria samochodu. Jeżeli auto nie reaguje prawidłowo na gaz, gaśnie, szarpie, zapala kontrolki albo nie chce odpalić po postoju na mrozie, problem może dotyczyć akumulatora, układu paliwowego, sprzęgła, skrzyni biegów, hamulców albo elektroniki.

W okresie zimowym bardzo częstą przyczyną problemów jest słaby akumulator. Jeżeli samochód nie odpala albo rozrusznik kręci zbyt wolno, sprawdź poradnik: jaki akumulator do samochodu wybrać. W razie potrzeby możesz też skorzystać z usługi awaryjnego uruchamiania samochodu na kable.

Kiedy wezwać pomoc drogową?

Pomoc drogowa jest potrzebna wtedy, gdy dalsze próby samodzielnego ruszenia mogą być niebezpieczne albo mogą uszkodzić samochód. Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy auto stoi na śliskim podjeździe, blokuje przejazd, znajduje się blisko rowu, ma problem z hamulcami, nie odpala albo poślizg zakończył się uszkodzeniem pojazdu.

Jeżeli doszło do kolizji, uszkodzenia koła, zawieszenia lub układu kierowniczego, jazda dalej może być ryzykowna. W takiej sytuacji lepszym rozwiązaniem jest transport auta na lawecie. Przy uszkodzonym kole przydatna może być również usługa holowania samochodu z urwanym kołem albo awaryjna wymiana koła na drodze.

Ruszanie na śliskiej nawierzchni — najważniejsze zasady w skrócie

Na śliskiej nawierzchni najważniejsze są spokój, płynność i przewidywanie. Nie walcz z autem gazem. Jeżeli koła buksują, odpuść i spróbuj spokojniej. Ustaw koła prosto, operuj delikatnie sprzęgłem, nie szarp kierownicą i nie dopuszczaj do długiego kręcenia kołami w miejscu.

Dobre opony, sprawny akumulator, odpowiedni odstęp i spokojna jazda są zimą ważniejsze niż moc silnika. A jeśli samochód nie chce ruszyć, stoi w niebezpiecznym miejscu albo próby wyjazdu grożą uszkodzeniem pojazdu — lepiej zadzwonić po profesjonalną pomoc niż ryzykować większe koszty.

FAQ — najczęściej zadawane pytania
Jak ruszać na śliskiej nawierzchni?

Najważniejsze jest bardzo delikatne operowanie gazem i sprzęgłem. Nie należy gwałtownie wciskać gazu, ponieważ koła zaczną buksować i auto straci przyczepność. Lepiej ruszać powoli, spokojnie i bez szarpania.

Czy na śliskiej nawierzchni lepiej ruszać z drugiego biegu?

W niektórych samochodach ruszanie z drugiego biegu może pomóc, ponieważ zmniejsza siłę przekazywaną na koła. Nie zawsze jest to jednak dobre rozwiązanie. Jeśli auto gaśnie, szarpie albo mocno obciąża sprzęgło, lepiej ruszać z pierwszego biegu bardzo delikatnie.

Co zrobić, gdy koła buksują na lodzie lub śniegu?

Najpierw należy odpuścić gaz i przerwać próbę. Długie buksowanie pogarsza sytuację, bo koła wygładzają śnieg lub lód pod oponami. Warto odśnieżyć okolice kół, podsypać piasek albo żwir i spróbować ruszyć spokojniej.

Czy kontrola trakcji ASR pomaga przy ruszaniu zimą?

Zazwyczaj tak, ponieważ ogranicza poślizg kół podczas przyspieszania. W głębokim śniegu system może jednak czasem zbyt mocno ograniczać moc silnika. W niektórych autach można chwilowo ograniczyć działanie ASR, ale po wyjechaniu z trudnego miejsca warto ponownie go włączyć.

Kiedy wezwać pomoc drogową?

Pomoc drogową warto wezwać, gdy auto nie chce ruszyć mimo kilku spokojnych prób, stoi na śliskim podjeździe, blokuje drogę, znajduje się blisko rowu albo dalsze próby mogą uszkodzić sprzęgło, skrzynię biegów lub układ napędowy.

Czy słaby akumulator może być powodem problemów zimą?

Tak. Zimą słaby akumulator często powoduje problemy z odpaleniem samochodu. Jeżeli rozrusznik kręci wolno, auto nie odpala albo po krótkim postoju pojawia się problem z uruchomieniem silnika, warto sprawdzić stan akumulatora.

Masz problem z ruszeniem na śliskiej nawierzchni, auto zakopało się w śniegu albo nie chce odpalić na mrozie?

Zadzwoń do Autoholowanie Corrado. Pomagamy kierowcom w Szczecinie i okolicach — 24 godziny na dobę. W razie potrzeby uruchomimy auto, pomożemy na miejscu albo bezpiecznie przewieziemy samochód lawetą.